Posty

Wyświetlam posty z etykietą Czarnoksiężnik

Juraj Červenák „Czarnoksiężnik. Miecz Radogosta”

Obraz
W drugiej części cyklu „Czarnoksiężnik” Juraja Červenáka historia Rogana Czarnego rozwija się zgodnie z założeniami. Po przebudzeniu mocy bohater musi po pierwsze, nauczyć się kontrolować swoje umiejętności, a po drugie, zdobyć magiczny przedmiot, który potwierdzi jego przynależność do niezwykłego rodu. Tak, dobrze się domyślacie – chodzi o tytułowy miecz Radogosta. Zresztą historia z ostrzem, którego zdobycie udowadnia odpowiednie pochodzenie jest nieźle zadomowiona w naszej kulturze – patrz Excalibur króla Artura.          Z rzucających się w oczy inspiracji autora – na pewno mniejsze zło i niechęć do szlachetnych uczynków rodem z sagi wiedźmińskiej A. Sapkowskiego. A jeździec wysłany przez Kruga i jego sztylet zatruwający złowrogą mocą jak nic przypomina Upiory Pierścienia i ich broń opisane przez J. R. R. Tolkiena.          Czym więc broni się Červenák? Po raz kolejny – osadzeniem akcji w czasach ...

Juraj Červenák „Czarnoksiężnik. Władca wilków”

Obraz
Od czasu do czasy lubię powędrować w mniej znane rejony fantastyki. W tym przypadku wabik był prosty – mitologia słowiańska. Nigdy nie zdarzyło mi się czytać słowackiego fantasy, więc sięgając po „Władce wilków” Juraja Červenáka nie miałam pojęcia, czego się spodziewać.          Historia jest dość prosta i oparta na doskonale znanych z innych powieści fantasy schematach. Główny bohater, Rogan, to samotny wilk, legenda walk z Awarami. Tropi bandę Krwawych Psów, którzy przed laty wymordowali jego rodzinę. Po drodze dołącza do niego Mirena zwana Osą – wiedźma oraz łowczyni biesów, wojownik Wielimir, a w końcu Gorywałd, wilk Czarnoboga, przywódca demonicznej sfory z zaświatów.          Gorywałd to najbardziej charakterystyczny z bohaterów, z sarkastycznym poczuciem humoru. I mogę tylko rzec – szkoda, że pojawia się tak późno.          Mirena zapowiadała się na...