Dalej, w głąb Stref Poza Czasem – Maja Lidia Kossakowska „Bramy Światłości” tom 2
Uwaga – tekst zawiera spoilery dotyczące pierwszego tomu Cliffhanger kończący pierwszy tom Bram Światłości Mai Lidii Kossakowskiej zostawił mnie z uczuciem lekkiego niepokoju o dalsze losy Daimona i Piołuna. Ale Niszczyciel Światów z niejednego pieca chleb jadał, więc i tym razem dał radę. Wyprawa poszukująca Jasności (lub jej najgorszego wroga – Antykreatora) brnie dalej w Strefy Poza Czasem, które kryją coraz to nowe niebezpieczeństwa. Tym razem bohaterowie zawędrują do Omeyocanu, krainy zaludnionej przez bóstwa z wierzeń ludów z Ameryki, zwłaszcza Azteków. Tymczasem Gabriel, regent Królestwa, nie mogąc doczekać się na wieści z misji kierowanej przez Daimona i Seredę, zmusza wywiad do niebezpiecznej i nieprzemyślanej misji w Głębi. Tam bowiem Razjel udaje Lampkę, coraz mocniej pogrążając się w nowej roli. Gdy jego jedyny sojusznik, Belial, popada w depresję, a wzrok na imperatora Głębi kieruje budzący powszechną grozę Nergal, naczelnik Kongregacji Kary, Kaźni i Wiecznej M...