Posty

Wyświetlam posty z etykietą Mitologie

Dalej, w głąb Stref Poza Czasem – Maja Lidia Kossakowska „Bramy Światłości” tom 2

Obraz
Uwaga – tekst zawiera spoilery dotyczące pierwszego tomu Cliffhanger kończący pierwszy tom Bram Światłości Mai Lidii Kossakowskiej zostawił mnie z uczuciem lekkiego niepokoju o dalsze losy Daimona i Piołuna. Ale Niszczyciel Światów z niejednego pieca chleb jadał, więc i tym razem dał radę. Wyprawa poszukująca Jasności (lub jej najgorszego wroga – Antykreatora) brnie dalej w Strefy Poza Czasem, które kryją coraz to nowe niebezpieczeństwa. Tym razem bohaterowie zawędrują do Omeyocanu, krainy zaludnionej przez bóstwa z wierzeń ludów z Ameryki, zwłaszcza Azteków. Tymczasem Gabriel, regent Królestwa, nie mogąc doczekać się na wieści z misji kierowanej przez Daimona i Seredę, zmusza wywiad do niebezpiecznej i nieprzemyślanej misji w Głębi. Tam bowiem Razjel udaje Lampkę, coraz mocniej pogrążając się w nowej roli. Gdy jego jedyny sojusznik, Belial, popada w depresję, a wzrok na imperatora Głębi kieruje budzący powszechną grozę Nergal, naczelnik Kongregacji Kary, Kaźni i Wiecznej M...

Anielskie Zastępy powracają – Maja Lidia Kossakowska „Bramy Światłości” tom 1

Obraz
Muszę się Wam przyznać, że bardzo lubię cykl Zastępy Anielskie Mai Lidii Kossakowskiej, a Siewcę Wiatru to czytałam chyba ze cztery razy. Oczywiście, to było parę lat temu, kiedy czasu na czytanie miałam zdecydowanie więcej. Dlatego też ucieszyłam się, że autorka zdecydowała się powrócić do tego świata, choć miałam też pewne obawy, jak to wyjdzie. Zdarzenia, jakie miały miejsce w Zbieraczu Burz , odcisnęły piętno na bohaterach. Przyjaźń między archaniołami a Daimonem Freyem została poważnie nadszarpnięta, a Gabriel z coraz większym trudem wypełnia obowiązki regenta Królestwa. Nie jest lekko, łatwo i przyjemnie, gdy niczym przysłowiowy diabeł z pudełka pojawia się kolejny poważny problem, który może zachwiać kruchym porządkiem. Otóż Sereda, dawna uczennica Razjela, Pana Tajemnic, wraca z niebezpiecznej wyprawy do Stref Poza Czasem, przynosząc wiadomość, jakiej nikt się nie spodziewał. Otóż skrzydlata wyczuła tam emanację Światłości. Czy rzeczywiście Jasność ukrywa się gdzieś ...

Madeline Miller „Kirke”

Obraz
Kirke to postać znana przede wszystkim z Odysei Homera. Potężna czarodziejka, żyjąca samotnie na wyspie, która zamieniła towarzyszy króla Itaki w świnie. Madeline Miller w swojej powieści postanowiła odtworzyć jej historię, bazując na okruchach różnych mitów, a braki uzupełniając własną wyobraźnią. Kirke w mitologii greckiej to postać przedstawiana w odniesieniu do mężczyzn – ojca Heliosa, brata Ajetesa, kochanka Odyseusza, syna Telegonosa, a wreszcie męża Telemacha. W swojej powieści autorka odwraca perspektywę, prezentując historię z kobiecego punktu widzenia, co dodatkowo podkreśla pierwszoosobowa narracja. Kirke jest bohaterką, która niemal od urodzenia nie spełnia oczekiwań rodziny. Nie jest ładna, ani nie czaruje głosem. Zagubiona wśród tłumu krewnych i narażona na wieczne kpiny rodzeństwa, Kirke niemal od samego początku jest wyrzutkiem, kimś, kto nie ma własnego miejsca. Gdy odkrywa swoje niezwykłe moce, które dzieli z nią rodzeństwo, tylko ona ponosi karę. Wygnanie na w...

W cieniu półksiężyca – Radosław Lewandowski „Kraina Proroka”

Obraz
Erik Eriksson, młody wiking, syn króla Szwecji i siostry Bolesława Chrobrego – Świętosławy, wraz z oddziałem współplemieńców, na czele którego stoi Kolbjørn Krzywe Zęby, przebywa na Półwyspie Iberyjskim. Wojownicy z Północy wplątali się w wojnę między chrześcijańskim królestwem Leónu i Galicji oraz kalifatem Kordoby rządzonym przez Abd ar-Rahmana. Jakby tego mało, zostają wmanewrowani w spisek mający na celu obalenie władzy kalifa. A swoje interesy w tym rejonie ma także Bizancjum. Młodemu Erikowi jest jeszcze trudniej. Między jego rodem a rodem Kolbjørna, istnieje waśń, więc wódz wypatruje okazji, by się go pozbyć. Czyhają też na niego inni wrogowie, o których istnieniu nie ma pojęcia, a sam kalif składa mu niedwuznaczne propozycje.

Po zemstę i chwałę – Radosław Lewandowski „Wikingowie. Topory i sejmitary”

Obraz
Oddi Asgotsson w towarzystwie drużynników ojca, nad którymi przejął dowodzenie po jego śmierci, oraz dzielnych Beothuków, wśród których znajduje się ukochana wikinga, Shaa-naan-dithit i potężna szamanka, Czerwona Orlica, wraca do ojczyzny. Kieruje nim jedna z najpotężniejszych motywacji – zemsta za to, co zrobiono jego matce i siostrze. Nie spodziewa się, że by dopełnić swego przyrzeczenia, będzie musiał przemierzyć szmat drogi, która zawiedzie go aż do najcudowniejszego z miast współczesnego świata – Konstantynopolu, zwanego przez Skandynawów Miklagardem.

Z toporem wśród Indian – Radosław Lewandowski „Wikingowie. Najeźdźcy z Północy”

Obraz
„Najeźdźcy z Północy” to drugi tom cyklu „Wikingowie” Radosława Lewandowskiego. Recenzję pierwszej części, „Wilczego dziedzictwa”, możecie przeczytać  TUTAJ . „Najeźdźcy z Północy” to opowieść o losach Oddiego Asgotssona. Wraz z ojcem i jego wiernymi druhami musiał uciekać przed zemstą szwedzkiego konunga Eryka. Osiedlili się w Ameryce Północnej, a dokładniej krainie, którą nazwali Winlandią Dobrą. Wszystko układało się pomyślnie, ale Eryk nie zwykł zapominać zniewag. Wysłany przez niego pościg zgotował rzeź niespodziewającym się niczego towarzyszom Asgota z Czerwoną Tarczą. Oddiemu udało się zbiec i tak trafił do jednego z indiańskich plemion zamieszkujących Wielką Wyspę – Beothuków. Jednak i tutaj nie znalazł bezpiecznego schronienia. Panujący na wyspie dobrobyt przysporzył Indianom wielu wrogów, którzy zawiązują sojusz, by zniszczyć Beothuków. W obliczu przerażających sił wroga klęska wydaje się nieunikniona.

„Wikingowie” („Vikings”) – recenzja pierwszej części 5 sezonu

„Wikingowie” powrócili z piątym sezonem, który podobnie jak poprzedni, został podzielony na dwie części liczące po dziesięć odcinków. Na drugi akt będziemy musieli jeszcze trochę poczekać, a na razie podzielę się wrażeniami po obejrzeniu pierwszej odsłony.

„Amerykańscy bogowie” („American Gods”)

„Amerykańscy bogowie” to adaptacja słynnej powieści Neila Gaimana (moją recenzję znajdziecie   TUTAJ ). Moim zdaniem to najlepsza książka jaką napisał, dlatego trochę się ociągałam z obejrzeniem serialu, zwłaszcza że słyszałam sporo niepochlebnych opinii na jego temat. Głównie dotyczących sporych różnic między książką a jej ekranizacją. I to jest prawda.  Serial bardzo odbiega od pierwowzoru, ale i tak miałam dużą frajdę z jego oglądania. Choć uczciwie ostrzegam, „Amerykańscy bogowie” są dość specyficzni. Dla przypomnienia lub wprowadzenia dla tych, którzy nie znają książkowego pierwowzoru, kilka słów o fabule. Cień wychodzi z więzienia, jednak zupełnie inaczej wyobrażał sobie swoją wolność. Zamiast świętować, uczestniczy w pogrzebie żony, która zdradzała go z najlepszym przyjacielem. W drodze spotyka tajemniczego pana Wednesday’a, który oferuje mu pracę. Cień przyjmuje propozycję. Ameryka przemierzana w towarzystwie pana Wednesday’a pokazuje mu swoje ukryte oblicze, zal...

Sarah J. Maas „Dwór skrzydeł i zguby” („A Court of Wings and Ruin”)

Obraz
Nadszedł czas, by powrócić do świata, w którym rolę najważniejszego artefaktu odgrywa Kocioł. „Dwór skrzydeł i zguby” to trzecia część cyklu Sarah J. Maas. Poprzedni tom zakończył się w momencie, gdy Feyra została rozdzielona z Rhysandem, jej siostry wrzucono do Kotła i zmieniono w fae, a król Hybernii przystąpił do realizacji planu podbicia całego świata. Jednym słowem, czas na wielki finał serii.

…i do kotła wraca – Sarah J. Maas „Dwór mgieł i furii”

Obraz
Baśnie kończą się ślubem bohaterów, którzy żyją potem długo i szczęśliwie, i nie dotykają ich kłopoty dnia codziennego. Sarah J. Maas zostawiła bohaterów „Dworu cierni i róż” w takiej właśnie sytuacji. Główny czarny charakter, Amarantha, została pokonana, a Feyra znów wpadła w ramiona Tamlina. Wydaje się więc, że wszystko zmierza do szczęśliwego zakończenia. Jednak Feyra nie może zapomnieć o tym, co musiała zrobić pod Górą. Niezbyt dobrze odnajduje się w roli skrępowanej zasadami etykiety księżnej. Nie pomaga nowe, nieśmiertelne ciało, do którego wciąż nie może się przyzwyczaić. No i jest jeszcze Rhysand, książę Dworu Nocy, który nie zamierza zrezygnować z praw, wynikających z jego umowy z Feyrą.

Ragnar i synowie – „Wikingowie” sezon 4

Czwarta odsłona „Wikingów” jest wyjątkowa z kilku powodów. Przede wszystkim jest to pierwszy sezon, który liczy nie dziesięć odcinków, a dwadzieścia. Jak by nie liczyć, to dwa razy tyle wikingów na ekranie ;) W połowie sezonu nastąpił znaczny przeskok czasowy. Malutcy synowie Ragnara dorośli i przejmują stery, a starzy bohaterowie, do których zdążyłam się przywiązać, stopniowo się wykruszają. Jednym słowem mamy do czynienia z „Wikingami” – nową generacją.

A zaczęło się od kotła – Sarah J. Maas „Dwór cierni i róż”

Obraz
„Dwór cierni i róż” Sarah J. Maas przeczytali już chyba wszyscy, więc i ja potrafiłam nadrobić zaległości. Jest to pierwsza książka tej autorki po jaką sięgnęłam, więc nie bardzo wiedziałam czego się spodziewać. Dziewiętnastoletnia Feyra mieszka z ojcem i dwójką starszych sióstr w nędznej chacie. Jest łowczynią, poluje, by wyżywić rodzinę. A zima tego roku jest wyjątkowo sroga. Toteż Feyra nie waha się przed zabiciem potężnego, szarego wilka. Niebawem w jej chacie zjawia się Tamlin i żąda, by dziewczyna zapłaciła za swój czyn. Wilk był mieszkańcem Prythianu, magicznej krainy z drugiej strony Muru. Zgodnie z zapisami pradawnego Traktatu Feyra musi odpokutować swoją winę, udając się na resztę życia do Prythianu.

Kwiat paproci, bogowie i ta trzecia – Katarzyna Berenika Miszczuk „Noc Kupały”

Obraz
„Noc Kupały” Katarzyny Bereniki Miszczuk to drugi tom serii „Kwiat Paproci” czyli kontynuacja losów Gosławy Brzózki, szkolącej się na szeptuchę pod czujnym okiem Baby Jagi. No i widzącej, która jako jedyna może odnaleźć kwiat paproci. Mają na niego chrapkę dwaj bogowie – Świętowit i Weles oraz zmęczony tysiącletnią egzystencją pierwszy władca Polan, Mieszko, któremu Gosia oddała serce.

My Słowianie – Katarzyna Berenika Miszczuk „Szeptucha”

Obraz
„Szeptucha” Katarzyny Bereniki Miszczuk została uznana w plebiscycie portalu Lubimy czytać za najlepszą książkę 2016 r. w kategorii „literatura fantastyczna”. Dla zainteresowanych dodam, że we wszystkich kategoriach książki na które głosowałam, przegrały. Postanowiłam sprawdzić, co zadecydowało o zwycięstwie „Szeptuchy” w tak bliskiej memu sercu kategorii.

Zapomniane ścieżki po drugiej stronie tęczy – Susanna Clarke „Jonathan Strange i pan Norrell”

Obraz
„Jonathan Strange i pan Norrell”, debiutancka powieść Susanny Clark, zaliczana jest do gatunku fantastyki historycznej, ściśle osadzonej w konkretnej epoce. Akcja powieści rozpoczyna się jesienią 1806 r., a kończy wiosną 1817. Wybór początku XIX w. jako czasu akcji odbija się na wielu poziomach tekstu. Po pierwsze, czytelnik będzie miał okazję uczestniczyć w wielu historycznych wydarzeniach m. in. w walkach na Półwyspie Iberyjskim czy bitwie pod Waterloo. Po drugie, taka a nie inna epoka ma ogromny wpływ na sposób postępowania bohaterów. Wiążą ich konwenanse i klasa, z której się wywodzą. I wreszcie, po trzecie, sama kompozycja powieści przywodzi na myśl dzieła klasycznych angielskich pisarzy tego okresu - Jane Austen czy Karola Dickensa.

Słowiańska dusza – Marta Krajewska „Idź i czekaj mrozów”

Obraz
Należę do osób, które niezmiernie się cieszą z coraz śmielszego wykorzystywania mitologii słowiańskiej do budowy własnych, fantastycznych światów. Czasem po lekturze cieszę się już mniej (albo wcale), ale na szczęście nie dotyczy to debiutanckiej powieści Marty Krajewskiej „Idź i czekaj mrozów”. Witajcie w Wilczej Dolinie – miejscu, gdzie diabeł mówi dobranoc. I żeby chociaż był to jeden diabeł, ale gdzie tam. W dolinie aż roi się od paskudztw znanych z demonologii słowiańskiej – strzygoniów, wilkołaków, wił, utopców, wodników, chmurników, porońców – i długo by jeszcze wymieniać. By przetrwać w takim miejscu, ludzkość ma oczywiście swoje sposoby. I opiekuna, którego celem jest chronienie innych przed potworami. Wilcza Dolina ma własną, ponurą historię, o której wciąż przypominają ruiny zamczyska, choć wiele prawd o dawnych, okrutnych panach zgubiło się już w nietrwałej, ludzkiej pamięci.

A gdyby w czasie I wojny światowej na Ziemi wylądowali Marsjanie? - Paweł Majka „Pokój światów”

Obraz
Co by było, gdyby w czasie I wojny światowej na Ziemi wylądowali Marsjanie? Takie pytanie zadał sobie Paweł Majka, a odpowiedzią jest jego debiutancka powieść „Pokój światów”. No więc, Marsjanie wylądowali. Ludzkość, do tej pory walcząca zajadle między sobą, znalazła wspólnego wroga i zjednoczyła się. W odpowiedzi najeźdźcy z kosmosu odpalili swoją super broń – mitbomby. Miały one powołać do życia obcych bogów i demonów, ale na Ziemi doszło do zaskakującej zwrotnej. Obudziła się mnogość wierzeń, ożyły przesądy, bogowie i istoty, które zaskoczyły nawet kosmitów. Zmuszeni do pozostania na Ziemi, zawarli pokój z tymi, których chcieli podbić i zaczęli się asymilować. Marsjanin Melizzath’l Nowakowski organizuje wyprawę na Wschód, by odnaleźć zaginiony kosmiczny statek. Na czele drużyny staje Mirosław Kutrzeba, opętany przez zmorę nienawiści. Towarzyszą mu: Jasiek, niezbyt mądry trzeci syn, wyborny strzelec z upodobaniem popijający czarcie mleko – Grabiński, wielkolud Burzymur, Cygank...

Nie czas być węglożercą - Radosław Lewandowski „Wikingowie. Wilcze dziedzictwo”

Obraz
Mam słabość do książek traktujących o średniowiecznych skandynawskich wojownikach, więc z ciekawością zabrałam się za lekturę książki Radosława Lewandowskiego „Wikingowie. Wilcze dziedzictwo”. Całość podzielona jest na dwie części. Głównymi bohaterami pierwszej są wikingowie: Asgot z Czerwoną Tarczą i jego syn Oddi Asgotsson oraz Ramiro Mendez, poseł króla Leónu. Narratorem drugiej jest Erik Eriksson, syn Eryka Zwycięskiego i Sigrydy Storrady, siostry Bolesława Chrobrego. Młodzieniec na polecenie matki dyktuje chrześcijańskiemu niewolnikowi dzieje swojej pierwszej wyprawy na wiking, w której wojowie z Północy wspierają León w walce z muzułmańskim kalifatem Kordoby. Książka zaczyna się mocnym akcentem. Oddi, uciekając przed wygłodniałymi wilkami, wpada w kamienny krąg, pułapkę wyznawców potwornego węża Jormunganda. W tym momencie jego los jest już przesądzony. Asgot Czerwona Tarcza i jego syn podróżują z poselstwem od szwedzkiego władcy, Eryka Zwycięskiego do Hakona Benløsa...

Neil Gaiman „Amerykańscy bogowie”

Obraz
Z „Amerykańskimi bogami” Neila Gaimana jakoś było mi nie po drodze. Temat – dawni bogowie w dzisiejszych czasach – wydawał się wprost wymarzony dla mnie. Jednak lata mijały, po drodze przeczytałam kilka innych książek Gaimana, ale za „Amerykańskich bogów” nie mogłam się zabrać. Do teraz.