Posty

Wyświetlam posty z etykietą Włosy

Jak dbam o włosy wurly czyli włosomaniactwo po mojemu

Obraz
  Dziś wpis nietypowy dla mojego bloga, bo nie będzie ani o książkach, ani o serialach czy filmach, ale temacie, któremu poświęciłam więcej uwagi w czasie pandemii – czyli o włosomaniactwie. Sporo osób było zainteresowanych, więc czemu nie. Sama lubię poczytać na ten temat, więc może ktoś z moich doświadczeń skorzysta. Mam włosy grube, gęste, a jeśli chodzi o porowatość – średniopory minus. Typ włosów to tak zwane wurly – czyli mieszanka fal i loków. Moje włosy bez stylizacji wyglądają tak jak na zdjęciu powyżej. Zaczynają się skręcać poniżej ucha, jedne w fale, drugie w loki, a część (zwłaszcza tych pod spodem) nie kręci się w ogóle. W czym więc był problem? Otóż nie mogłam poradzić sobie z łupieżem. Nie był to jakiś okropny stan, nie miałam świądu, ale jednak ten łupież nie chciał zniknąć. Teraz już wiem, że skóra głowy nie dawała rady, ponieważ używałam szamponów z SLS i SLES – mocnymi detergentami, które zawiera większość produktów dostępnych w drogeriach. Mycie O równow...