Posty

Wyświetlam posty z etykietą SQN

Zanim Bolesław stał się Chrobrym – Grzegorz Gajek „Bolko” (recenzja)

Obraz
  Szesnastoletni Bolko po kłótni z ojcem, Mieszkiem, przebywa u króla Swerów, Eryka, który poślubił jego siostrę. Jednak czas beztroski się kończy. Władca wzywa go do kraju. Syn ma się ożenić i przygotowywać do objęcia władzy. Jednak polityka jest dla młodego Bolka tylko obco brzmiącym słowem, nie mającym nic wspólnego z jego życiem. Nie obchodzą go rozgrywki ojca, za którego raczej się wstydzi, niż z nim sympatyzuje. Ważne życiowe lekcje są dopiero przed nim. Świat się zmienia. Starzy bogowie umierają, lecz wiara w nich wciąż jest żywa wśród plemion Wieletów na Połabiu. Niepokoje w Rzeszy są dla nich wyśmienitą okazją do powstania. A Mieszko i Bolesław Srogi z Czech zamierzają wykroić jak najwięcej dla siebie. Gajek, pisząc powieść o początkach państwa polskiego, miał dość dużą swobodę, bo o tych czasach nie wiadomo zbyt wiele i można swobodnie wypełniać białe plamy, jak choćby te dotyczące dwóch pierwszych żon Bolesława. Zresztą zmiany nie są dla mnie problemem, bo akceptuję,...

Między jedną a drugą szarością – Jakub Małecki „Saturnin” (recenzja)

Obraz
  Saturnin Markiewicz ma trzydzieści lat. Mieszka w Warszawie, jest samotny i rozczarowany swoim życiem. Gdy był chłopcem mieszkającym na prowincji, miał wielkie marzenia i myślał, że podbije świat. Jednak niewiele z tego zostało. Niespodziewanie do Saturnina dzwoni matka z wiadomością, że jego dziadek zaginął. Bohater zmuszony jest do powrotu w rodzinne strony. Poszukiwanie zaginionego okaże się wędrówką w przeszłość własnej rodziny. Na jaw wyjdą traumatyczne przeżycia dziadka związane z drugą wojną światową. Saturnin Jakuba Małeckiego jest powieścią rozpisaną na głosy kilku pokoleń. Zniechęconego i tkwiącego w stagnacji Saturnina, który ma poczucie, że powinien coś zrobić ze swoim życiem. Jego matki, uwikłanej w skomplikowane relacje z byłym mężem i ojcem. Dziadka Tadeusza, który utkwił na dobre we wspomnieniach związanych z II wojną światową. Jest jeszcze jeden narrator, którego rola wyjaśnia się później, ale nie będę wam zdradzać szczegółów, gdyż byłby to za duży spoiler. Wsz...

Zostanie po nas tylko – „Rdza” Jakub Małecki

Obraz
  Dwa obrazy. To samo miejsce, małe Chojny tuż przy torach. I te same osoby, Szymon Stawny i Jacek Budzikiewicz. Lecz między sceną początkową i końcową Rdzy Jakuba Małeckiego ukrywa się cały ocean wydarzeń. Tym bardziej że akcja została rozpisana na kilka dekad. W lecie 2002 roku świat małego Szymona, który chwilę wcześniej z przyjacielem układał monety na torach, rozsypuje się jak domek z kart. Zamieszkuje z babcią Tośką i to właśnie losy tych dwojga bohaterów będziemy śledzić naprzemiennie w Rdzy . Małecki przedstawia losy Tośki od wybuchu wojny w 1939 roku. Niemniej ważni niż bohaterowie jest w tej książce miejsce akcji. Chojny, jedna z tych miejscowości, o których nikt nie wie, gdzie się znajduje. A jednak dla bohaterów powieści jest całym wszechświatem i punktem odniesienia. Niektórym udaje się wyjechać z Chojen, ale tak naprawdę nie potrafią ich opuścić. Bo to opowieść o pewnej szczególnej tożsamości ludzi, którzy dzielą wspólne wspomnienia. Są one bardzo tragiczne, jak ...

Tylko marzyciele mogą uratować światy – Laini Taylor „Muza Koszmarów”

Obraz
  Życie Lazlo i Sarai nigdy już nie będzie takie samo. Oboje muszą odkryć siebie na nowo, poznać swoje dary i możliwości oraz dokonać trudnych wyborów. Lazlo znalazł się w sytuacji bez wyjścia. Będzie musiał zdecydować, co jest dla niego ważniejsze – życie ukochanej czy mieszkańców Szlochu? Oprócz wątków związanych ze Szlochem autorka wprowadza nową historię, opowiadającą o losach dwóch sióstr Kory i Novy, dorastających na peryferiach świata. Ich trudne życie wypełnione jest marzeniem o tym, że kiedyś, podobnie jak ich matka, zostaną wybrane do służby bojowej imperium. Marzenie o niezwykłej mocy, dzięki której można zasłużyć na ten zaszczyt, spełnia się, lecz nie w ten sposób, jakiego siostry oczekiwały. Muza Koszmarów Laini Taylor to drugi, po Marzycielu , tom dylogii Strange The Dreamer . I właściwie modelowy przykład, jak powinno się kontynuować fabułę. Pierwszy tom był wprowadzeniem do świata, pozwalał poznać bohaterów, drugi daje szerszą perspektywę i wypełnia luki w całe...

Kolejny obrót koła – Jacek Łukawski „Pieśń i krzyk”

Obraz
Uwaga. Recenzja zawiera spoilery do poprzednich tomów. Nie o takie Wondettel walczyłem – może śmiało powiedzieć Arthorn, ponieważ jego poświęcenie i starania nie zostały ani trochę docenione. Księżniczka Azure, której umożliwił powrót do domu, w nagrodę skazuje drużynnika na galery. Co prawda, miała ochotę na publiczną egzekucję, ale przecież co się odwlecze, to nie uciecze. Arthorn i Marcas zostali uznani za zdrajców, za to lord Auriss, małżonek Azure, oficjalnie jest wybawicielem Wondettel. Ale i jemu ponętna żona potrafi nieźle dać się we znaki. Ponieważ klątwa znika, królowa pragnie odzyskać Martwicę, na którą ostrzy sobie zęby potężny sojusz Nife. Wielka wojna wisi w powietrzu. Tymczasem pradawne potęgi z przyjemnością obserwują, jak ich ludzkie pionki przemieszczają się na szachownicy, nie wiedząc, o co naprawdę toczy się gra i jaką rolę odgrywa w niej Martwa Ziemia. Pieśń i krzyk Jacka Łukawskiego to trzecia, ostatnia część trylogii Kraina Martwej Ziemi. Choć to fa...

Nie jest łatwo być bohaterem – Jacek Łukawski „Grom i szkwał”

Obraz
Uwaga. Recenzja zawiera spoilery do pierwszego tomu. Marcas i Arthorn dokonali rzeczy bohaterskiej, ba, wręcz niemożliwej. Przeszli przez Martwicę, pokonali rozliczne niebezpieczeństwa (nie zabrakło wśród nich nawet smoka) i jako jedyni ocalali powrócili z ważnymi wieściami do Wondettel. Wydawało się, że wreszcie czeka ich upragniony odpoczynek, laury dla bohaterów, lecz nic z tego. Stary król zmarł, księżniczka Azure przepadła bez wieści, a wojska zdradzieckiego lorda Aurissa szturmują królewski zamek. Garhard próbuje opanować chaos, a Arthorna wysyła ponownie do Martwej Ziemi, bo wszystko wskazuje na to, że tam właśnie jest Azure. Tyle że następczyni tronu ma własne plany. Drugi tom Krainy Martwej Ziemi Jacka Łukawskiego zatytułowany Grom i szkwał zaczyna się w momencie, w którym skończyła się akcja pierwszego. Pod względem warsztatowym widać znaczną poprawę. Nie ma już przydługiego i nużącego wstępu, jak w części pierwszej, lecz czytelnik od razu zostaje wrzucony w w...

Miecze w dłoń i czas na wyprawę – Jacek Łukawski „Krew i stal”

Obraz
Sto pięćdziesiąt lat temu w czasie bitwy doszło do incydentu, jakiego nikt nie przewidział. Rzucone jednocześnie przez magów obu stron czary doprowadziły do powstania Martwicy, która wypaliła na tych terenach wszelkie życie i stała się granicą królestwa Wondettel. Jednak czar zaczyna zanikać, stary król słabnie, władza Azure, następczyni tronu, jest niepewna, a wrogowie zaczynają podnosić głowy. W tych trudnych czasach do Martwicy zostaje wysłany specjalny oddział mający odnaleźć potężne artefakty ukryte w świątyni. W wyprawie bierze udział także Arthorn, który jako jedyny zna jej prawdziwy cel. Jednak nic nie idzie zgodnie z planem. Krew i stal Jacka Łukawskiego to pierwszy tom trylogii Kraina Martwej Ziemi i zarazem debiutancka powieść autora. To klasyczne high fantasy – tajemniczy główny bohater, wyprawa po skarb, który ma ocalić świat, tajemniczy artefakt i tak dalej. Początek powieści nie jest zbyt udany. Autor skupił się na opisach, które swoją drogą są bardzo dopraco...

Alexandra Bracken „Pasażerka”

Obraz
Etta Spencer jest młodą, utalentowaną skrzypaczką. Właśnie przygotowuje się do swojego scenicznego debiutu, gdy jej życie zostaje wywrócone do góry nogami. Z dobrze jej znanego współczesnego Nowego Jorku przenosi się do 1776 r., na żeglujący po nieznanych wodach piracki statek. Młody korsarz Nicholas Carter ma ją dostarczyć do pociągającego za wszystkie sznurki starca, Cyrusa Ironwooda. Etta uzmysławia sobie, że tak naprawdę nie znała swojej matki ani historii własnej rodziny. Nie rozumiała także odziedziczonego genetycznie daru do przenoszenia w czasie.

Tarryn Fisher – „Margo”

Obraz
Bone to miejsce w którym nikt nie chciałby mieszkać. Nad ulicami unosi się strach. Panuje tu martwota, beznadzieja, brak szans na lepsze jutro i jakąkolwiek zmianę losu. Każdy myśli tylko o sobie i o tym jak przetrwać. Jałowość egzystencji zagłusza się alkoholem i narkotykami. Wśród wielu ponurych domów w Bone znajduje się jeden z wybitą szybą. Mieszka w nim nastolatka o imieniu Margo, wraz z matką, która na życie zarabia prostytucją. Margo nie jest dzieckiem chcianym, a tym bardziej kochanym. Matka właściwie jej nie zauważa, chyba że czegoś chce. Jednak dziewczynie udaje się skończyć szkołę, a potem znaleźć pracę. Przyjaźń z Judahem, niepełnosprawnym nastolatkiem, który jednak nie boi się realizować marzeń o wyjeździe z Bone, może jej pomóc w uwolnieniu się od tego strasznego miejsca. Oboje angażują się w poszukiwania zaginionej dziewczynki, którą Margo widziała jako ostatnia. Postawiona w obliczu paskudnych prawd o ludziach mieszkających w Bone, bohaterka wkroczy na niebezpie...

Najgroźniejszy z wirusów - Rafał Cichowski „Pył Ziemi”

Obraz
„Pył Ziemi” to druga powieść Rafała Cichowskiego. Debiutował dobrze przyjętą książką „2049”, która została nominowana do Nagrody im. Janusza A. Zajdla. Nie miałam okazji jej przeczytać, ale po zapoznaniu z opisem skusiłam się na „Pył Ziemi”.          W XXIV w. z Ziemi odleciał statek „Yggdrasil”, na którego pokładzie znajdowało się 17 milionów Ziemian. Byli to wybrani, którzy mieli zapewnić przetrwanie rasie ludzkiej. Błękitna planeta była skazana na zagładę.          Ponad siedemset lat później dwoje z pasażerów „Yggdrasila”, Lilo i Rez, powracają na Ziemię. Ich celem jest odnalezienie Biblioteki Snów, na wpół mitycznego miejsca, w którym zgromadzono ludzkie wspomnienia. Od wypełnienia tej misji zależy przyszłość statku i wszystkich jego pasażerów.          Ku swojemu wielkiemu zaskoczeniu, stwierdzają, że zamiast ruin i popiołów, które spodziewali się znaleź...

O dwóch takich, co chcą złapać Księżyc – N. K. Jemisin „Wrota obelisków”

Obraz
„Piąta pora roku” N. K. Jemisin, pierwsza część „Trylogii pękniętej ziemi”, zaskoczyła mnie przede wszystkim misterną konstrukcją (autorka zaprezentowała nam niby losy trzech kobiet, a w finale okazało się to jedna i ta sama bohaterka, tyle że w różnych okresach swojego życia) i nietypowym sposobem narracji – w drugiej osobie. Do tego dodała ciekawy i przemyślany świat, w którym sporo jeszcze pozostało do odkrycia.

Nadchodzi rewolucja – Samantha Shannon „Pieśń jutra”

Obraz
Mam teraz taki etap, że czytam kolejne tomy zaczętych jakiś czas temu serii. I  – szybkie zerknięcie na podręczny stos książek – w najbliższym czasie tak będzie. A więc dziś o trzecim tomie „The Bone Season”, naszego „Czasu Żniw” Samanthy Shannon. Cyklu, który wzdragam się zaliczać do Young Adult, gdyż rozmachem kreacji zdecydowanie góruje nad innymi powieściami tego typu. Dodam jeszcze, że niedawno założyłam konto na Instagramie, więc jeżeli ktoś jest chętny do zobaczenia moich fotograficznych wyczynów to zapraszam –   Zarzyczka na instagramie .

Bądź przydatny albo giń – N. K. Jemisin „Piąta pora roku”

Obraz
Witajcie w świecie, który właśnie się kończy. Tyle, że dla tego świata to nic niezwykłego, bo kończył się on już ani nie dwa, ani nie trzy razy. Aktywność sejsmiczna Ziemi jest o wiele większa niż ta, którą znamy (choć nie jest powiedziane wprost, że to nasza Ziemia w przyszłości, moim zdaniem sugestie autorki są jednoznaczne). Tsunami, erupcje wulkanów, trzęsienia ziemi – wszystko to występuje w wersji maxi, raz po raz zmiatając większość populacji.