Czarownice, demony i włoska kuchnia – Kerri Maniscalco „Królestwo Nikczemnych” (recenzja)
Emilia i Vittoria di Carlo to bliźniaczki, które mieszkają w Palermo na Sycylii. Na pozór wiodą zupełnie zwyczajne życie, pomagając w rodzinnej restauracji. Jednak tak naprawdę wcale zwyczajne nie są. To streghe , czarownice pochodzące ze starego rodu. Muszą ukrywać swoje zdolności, ponieważ społeczeństwo poluje na takie jak one. Ich spokojne życie zakłócają morderstwa młodych czarownic. Czyżby w okolicy pojawili się łowcy? Dziewczyny niezbyt wierzą w powtarzane przez babkę historie o krwiożerczych demonach, a zwłaszcza Nikczemnych, siedmiu książętach piekielnych. Gdy Emilia znajduje ciało siostry, postanawia zrobić wszystko, aby ukarać mordercę. Nie zawaha się przed niczym, by osiągnąć cel – nawet skorzystaniem z zakazanej czarnej magii i zawarciem przymierza z jednym z Nikczemnych. Jak się bowiem okazuje, opowieści o nich wcale nie są tylko legendami. Królestwo Nikczemnych Kerri Maniscalco to pierwszy tom cyklu pod tym samym tytułem. Gatunkowo to klasyczne YA, zarówno pod ...