Posty

Wyświetlam posty z etykietą Dramat

Ciemna strona – „Happy Valley”

Serial „Happy Valley” zrywa ze stereotypem Anglii, jaki najczęściej pokazywany jest w serialach. Zwykle mamy do czynienia albo z urokliwą prowincją, albo tętniącą życiem metropolią. Tym razem miejscem akcji jest prowincjonalne miasteczko, ale niewiele znajdziecie w nim piękna i uroku.          Z kronikarskiego obowiązku dodam, że dotychczas powstały dwie sześcioodcinkowe serie, a w związku z ich sukcesem zapowiedziano produkcję trzeciej.

Brytyjska nowa fala – „Klub dla wybrańców” („The Riot Club”) 2014

„Klub dla wybrańców” jest ekranizacją popularnej sztuki teatralnej „Posh”. Jej głównym tematem są wybryki świetnie urodzonych i bogatych angielskich młodzieńców uczących się w Oksfordzie (choć uczących się to zdecydowanie zbyt dużo powiedziane). Dżentelmeni bardziej niż nauką interesują się bowiem balangami i to dość ostrymi, które odbywają się w ramach elitarnego stowarzyszenia o nazwie „Riot Club”. Choć jest to nazwa fikcyjna, nie sposób uniknąć skojarzeń z rzeczywiście działającym w Oksfordzie Klubem Bullingdona. Do niego również należą starannie wybrani członkowie – bogaci, po prestiżowych szkołach i wywodzący ze starych angielskich rodzin. Choć czasem zdarzają się wyjątki i do klubu przyjmowano obcokrajowców. Tutaj muszę zaznaczyć, bo obsesyjnie powtarzają to wszystkie recenzje filmu, jakie czytałam, że do Klubu Bullingdona należał także Radosław Sikorski. Fakt mocno niechlubny w mojej opinii.