Posty

Wyświetlam posty z etykietą Science fiction

Efektywna inwazja – Jack Finney „Inwazja porywaczy ciał” („The Body Snatchers”)

Obraz
  Rok 1976. Miles Bennnell pracuje jako lekarz w prowincjonalnym miasteczku Mill Valley. Pewnego dnia zjawia się u niego przyjaciółka Becky, której od dawna nie widział. Jest zaniepokojona obsesją kuzynki, która twierdzi, że jej wujek Ira tak naprawdę wcale nim nie jest. Nie widać jednak żadnych zmian w jego wyglądzie ani charakterze. To dopiero początek podobnych przypadków w małym miasteczku. Inwazja porywaczy ciał Jacka Finneya to klasyczna już powieść łącząca w sobie cechy science fiction i horroru. Po raz pierwszy została opublikowana w 1954 roku. Pomysł, na którym oparł ją autor, jest dość prosty, ale zarazem przerażający. Każdy może sobie wyobrazić, co by się stało, gdyby pewnego dnia ludzie wokół nas nie byli tymi, na których wyglądają. Powieść opisuje najazd kosmitów, który nie jest efektowny, ale za to efektywny. Zaczyna się od małego miasteczka i nim ludzkość się zorientuje, będzie zapewne za późno. Motywacje kosmitów są jasne: oni chcą po prostu przetrwać. Najmocni...

Planeta inna, lecz ludzie tacy sami – Kim Stanley Robinson „Czerwony Mars” („Red Mars”)

Obraz
  Mars od wieków fascynuje ludzkość. Jego kolonizacja staje się koniecznością dla przeludnionej, targanej konfliktami i niemal pozbawionej już surowców naturalnych Ziemi. Na Czerwoną Planetę wyrusza starannie wyselekcjonowana setka osób. Mają oni być pionierami, którzy przygotują nowy świat. Każdy z nich ma inne marzenia, plany i poglądy. Gdy na Marsie pojawia się coraz więcej ludzi, rozdźwięki przybierają na sile. Czerwony Mars Kima Stanleya Robinsona to pierwsza część Trylogii marsjańskiej . Pierwsze polskie wydanie to już biały kruk, na szczęście wydawnictwo Vesper pokusiło się o wznowienie . Czerwony Mars to książka napisana z rozmachem, jej akcja obejmuje kilkadziesiąt lat. Robinson zdecydował się też na dość nietypowy zabieg, ponieważ początkowy rozdział z istotnym dla całości wydarzeń momentem, w linii czasowej powinien znaleźć się znaczenie później. Pozornie mogłoby się wydawać, że w ten sposób autor chce pokazać główne motywacje postaci, jednak tak nie jest. Oddając g...

Peter Watts „Rozgwiazda” („Starfish”)

Obraz
Na dnie oceanu grupa ludzi zamieszkuje Stację Beebe. Została ona wybudowana przez potężną korporację w celu pozyskiwania energii geotermalnej. Praca w takim miejscu nie jest łatwa, dlatego zajmują się nią tylko ryfterzy – ludzie poddani licznym modyfikacjom, dzięki którym mogą między innymi oddychać pod wodą czy widzieć w całkowitych ciemnościach. Co jednak istotniejsze, ryfterzy odznaczają się bardzo szczególnymi cechami psychicznymi. To ludzie straumatyzowani, złamani, którzy doświadczyli przemocy lub sami byli jej sprawcami, egzystujący na obrzeżach człowieczeństwa. Czy ludzie, którzy do końca już nawet ludźmi nie są, będą w stanie (lub będą chcieli) rozprawić się z zagrożeniem czyhającym w morskich głębinach, a mogącym przynieść zgubę całej ludzkości? Rozgwiazda to debiutancka powieść Petera Wattsa i pierwszy tom trylogii Ryfterów. Książka emanuje niezwykle depresyjnym klimatem klaustrofobii, niepokoju i grozy wywołanej samym miejscem akcji – niewielka zamknięta przestrzeń na...

H. G. Wells „Niewidzialny człowiek” („The Invisible Man”) – recenzja

Obraz
  Spokój wioski Iping zakłóca pojawianie się tajemniczego nieznajomego. Jest szczelnie opatulony w taki sposób, że nie widać nawet skrawka jego ciała. Do tego charakteryzuje go upodobanie do samotności i niezbyt dobre maniery. Jednak wścibska właścicielka gospody nie zamierza ustąpić tak łatwo i jest zdecydowana dowiedzieć się wszystkiego na temat przybysza. Prawda okazuje się znacznie bardziej zaskakująca niż mogła przypuszczać. Nieznajomy jest naukowcem, który na skutek swoich eksperymentów stał się niewidzialny. Niewidzialny człowiek to powieść prekursora science fiction, H. G. Wellsa, która po raz pierwszy została opublikowana w 1897 roku. W Polsce przypomina ją wydawnictwo Vesper w tłumaczeniu Krzysztofa Sokołowskiego, z ilustracjami Jana Wojciechowskiego. Historia opowiedziana przez Wellsa wykorzystuje motyw szalonego naukowca, któremu z początku czytelnik może nawet trochę współczuć. Griffin doświadczył licznych upokorzeń, musiał prowadzić swoje badania w tajemnicy, a ni...

Krew jego dawne bohatery, a imię jego będzie – „Czterdzieści i cztery” Krzysztofa Piskorskiego (recenzja)

Obraz
  Rok 1844 w świecie w którym ether, energia próżni, skierowała ludzkość na zupełnie inne tory. Mocarstwa ruszyły przez etherowe bramy na podbój i kolonizację nieskończonej liczby równoległych światów. Tylko dla Polski nic się nie zmienia, pozostaje pod zaborami i uparcie dąży do odzyskania niepodległości. Eliza Żmijewska, ostatnia kapłanka słowiańskiego bóstwa, rusza w podróż do Londynu, by wykonać wyrok śmierci wydany przez Radę Emigracyjną na Konrada Załuskiego. Ten wynalazca i przedsiębiorca mógł uratować powstanie w 1830 roku, nigdy jednak nie przybył.   Nieczęsto zdarzają się książki, które wprawiają mnie w zachwyt niemal od pierwszych stron. Tak jednak było z Czterdzieści i cztery Krzysztofa Piskorskiego, niezwykle interesującą mieszanką steampunku, mitologii słowiańskiej i polskiego romantyzmu. Autor wraca do świata, który zaprezentował wcześniej w Zadrze , gdzie wynalazki etherowe zmieniły wiele, lecz nie wszystko. Europa wrze, budzi się duch rewolucji, nadchodzi ...

Okienko – Wrzesień 2022

Obraz
  Wrzesień sprawił, że już dawno zapomniałam o lecie. Jest zimno i deszczowo. Ale ma to też plusy – to dobry czas na siedzenie pod kocykiem, czytanie książek i oglądanie seriali. Za ikonkę wpisu jak zwykle służy najpopularniejszy post z mojego bookstagrama z ostatniego miesiąca. Przeczytałam pięć książek, a poziom był bardzo różnorodny. Najlepiej wypadło osobliwe i niepokojące Echo , ale bardzo podobało mi się też Wśród gwiazd i W ciemnym, mrocznym lesie . We wrześniu spotkało mnie też jedno książkowe rozczarowanie za sprawą Necrolotum . Serialowo to czas rewelacyjnego Sandmana , o którym musiałam napisać parę słów oraz dwóch produkcji fantasy oglądanych na bieżąco – Rodu Smoka i Pierścieni Władzy . Książkowo: 1.   John Gardner Szalona pani 2. Thomas Olde Heuvelt Echo 3. Ruth Ware W ciemnym, mrocznym lesie 4. Jan Maszczyszyn Necrolotum  Nie będę pisać zbyt wiele na temat tej książki, ponieważ planuję dłuższą recenzję. Opowieści dzielą się na te, które p...

Okienko – Lipiec 2022

Obraz
To już staje się tradycją, że podsumowanie miesiąca zaczynam od najpopularniejszego zdjęcia na moim bookstagramie, a na tym zdjęciu są książki J. R. R. Tolkiena. Z czego bardzo się cieszę. W lipcu przeczytałam cztery książki i obejrzałam aż trzy seriale. Książkowo: 1.   Joan Samson Aukcjoner 2. Dan Simmons Dzieci nocy 3. Tomasz Sablik   Przypadłość 4. Robert Jordan Ścieżka sztyletów   Czytając opinie na temat ósmego cyklu Koła Czasu można natknąć się na informację, że jest on najsłabszy z dotychczasowych. I muszę się z tym zgodzić. Niby sporo się dzieje, ale nie są to wydarzenia, które mocno popchnęłyby akcję do przodu. Po zakończeniu lektury okazuje się, że dotarliśmy niewiele dalej, a wydarzenia na które czekamy, wciąż przed nami. I choć pojawia się mnóstwo bohaterów, nie ma Mata. A to zawsze minus. Czyta się jednak przyjemnie i parę nowych informacji o świecie kreowanym przez Jordana też się znajdzie. Najlepsza książka lipca to Przypadłość Tomasza Sabl...

Okienko – Czerwiec 2022

Obraz
Podsumowanie czerwca tradycyjnie zaczynam od jednego z najpopularniejszych zdjęć na moim bookstagramie w minionym miesiącu – Tolkiena i bzów. Czerwiec był dobrym miesiącem dla fanów tego pisarza, ponieważ Wydawnictwo Zysk i S-ka ujawniło, że w Polsce ukaże się nie tylko Natura Śródziemia (czego się spodziewałam), ale i Historia Śródziemia w dwunastu tomach (co jest bardzo pozytywną niespodzianką). W czerwcu przeczytałam sześć książek. Większość z nich to science fiction , ponieważ trwała akcja #TRYSCIFI, której byłam współorganizatorką. To świetna okazja do czytania książek z tego gatunku, które już jakiś czas leżały na półce. Do tego klasyka spod znaku kryminału, groza i baśniowa fantastyka. Książkowo: 1.  Peter Watts Ognisty Deszcz 2. Charles Dickens Tajemnica Edwina Drooda 3. Christopher Ruocchio Imperium ciszy 4. Aldous Huxley Nowy wspaniały świat 5. Susan Hill Zagrabione życie i inne opowieści niesamowite Zbiór niezwykle klimatycznych opowiadań grozy, które mają w sobie eleg...

Kiedy szczęście jest obowiązkiem – Aldous Huxley „Nowy wspaniały świat” (recenzja)

Obraz
Rok 2541, 632 rok ery Forda. Ludzkość osiągnęła stan szczęśliwości i stabilności. Republika Świata zarządzana jest przez Zarządców Świata, którzy dbają o to, aby obecny stan rzeczy został zachowany, a jednostki odstające od reszty wyeliminowane. Społeczeństwo zrezygnowało z wszelkich więzi rodzinnych i uczuciowych, każdy należy do każdego. Dzieci rodzą się w wyniku sztucznego zapłodnienia i klonowania, a jeszcze przed urodzeniem są przygotowywane do roli, jaką będą pełnić w systemie kastowym. Na najwyższym szczeblu znajdują się alfy, które mają pewną samodzielność w podejmowaniu decyzji, najniżej epsilony. Już na etapie płodowym uszkadza im się mózg, wszak inteligencja nie jest im do niczego potrzebna, a wręcz może zaszkodzić. Każdej z kast od najmłodszych lat wpajane jest przekonanie o tym, że jej grupa jest najlepsza, a także niechęć do nawiązywania relacji oraz samotnego spędzania czasu. Ludzie są nastawieni na seks, prymitywne rozrywki i konsumpcjonizm. Jeżeli z jakiegoś powodu czu...

Przed narodzinami tyrana – Christopher Ruocchio „Imperium ciszy” (recenzja)

Obraz
  Hadrian Marlowe – dla ludzkości bohater, pogromca obcych, a w oczach Cielcinów zbrodniarz, który zniszczył słońce i ma na sumieniu miliony istnień. Ale do tych wydarzeń droga jest daleka. Z perspektywy czasu Hadrian spisuje własną wersję tej opowieści, która znacznie różni się od innych. Zaczyna się ona dawno temu, gdy Had ma zostać przyszłym władcą planety Delos. Jednak ojciec wybiera młodszego syna na spadkobiercę, starszego przeznaczając Świętemu Zakonowi Terrańskiemu. Had ucieka, ale jego plan spala na panewce. Bez pieniędzy ląduje na zapadłej planecie w odległym zakątku galaktyki. Jest żebrakiem i złodziejem, a w końcu zarabia na życie walcząc na arenie. Nie rezygnuje jednak ze swoich marzeń o podróżach i odkrywaniu nieznanych światów, a ciekawość dotycząca Cielcinów – obcej rasy, która toczy wojnę z ludzkością, pcha go na zupełnie nową drogę, między obce gwiazdy. W Imperium ciszy , pierwszym tomie Pożeracza Słońc , Christopher Ruocchio zdecydował się na opowiedzenie histo...