Na biegun, marsz! - Andrzej Ziemiański „Pomnik cesarzowej Achai” t. V
Oto jest - ostatni tom „Pomnika cesarzowej Achai”. A w nim mnóstwo wątków. Na początku dostajemy dwie nowe bohaterki – Foe i Naan, weteranki imperialnej armii, które trafiają do polskiego wojska. Tymczasem Krzysiek Tomaszewski wraca z wyprawy w towarzystwie Iny, pilotki natchnionej. No cóż, widać, że to marynarz – tyle że nie zostawia dziewczyny w każdym porcie, a przywozi je ze sobą. Rand knuje za plecami cesarzowej. Shen i Kadir rozkręcają swoją rewolucję. Nuk i Kai odczytują Księgę Przejścia i kontynuują swoją szpiegowską misję. Jak widać, dzieje się wiele. Ale nim bohaterowie dotrą do bieguna i znajdą słynny pomnik cesarzowej Achai, który jak wiadomo jest naturalnej wielkości, upłynie jeszcze sporo stron. Jednak w porównaniu z dość niemrawym czwartym tomem, piątkę czytało mi się o wiele lepiej. Już na początku Ziemiański zdobył u mnie sporo punktów rozwiązaniem cliffhangera z odczytywaniem „Księgi Przejścia” przez Kai. Oczywiście, nie zdradzę, co się stało, ale ubaw miałam prz...