Viktor Arnar Ingólfsson „Tajemnica wyspy Flatey”
Viktor Arnar Ingólfsson jest jednym z najbardziej popularnych islandzkich pisarzy, ale dopiero teraz jego książka zagościła na polskim rynku. Na tło dla swojej opowieści wybrał wyspę Flatey – miejsce, które sam dobrze zna, gdyż jako dziecko spędzał tam wakacje. Flatey ma zaledwie dwa kilometry długości i pół szerokości, mieszkańców jest niewielu, wszyscy się znają i wszyscy wszystko o sobie wiedzą. Czy jednak aby na pewno? Akcja powieści toczy się w czerwcu 1960 r., a konkretnie od pierwszego do ósmego czerwca. Na jednej z malutkich wysepek, których nie brakuje nieopodal Flatey, zostają znalezione zwłoki. Jest to szokujące zdarzenie dla mieszkańców, a do wyjaśnienia sprawy zostaje wysłany przedstawiciel prefekta, Kjartan. Szybko wychodzi na jaw, że zamordowanym jest Gaston Lund, profesor z Kopenhagi, który badał słynny islandzki manuskrypt „Flateyjarbok”. Zawiera on teksty staroskandynawskich sag i poematów, a jego powstanie je...