Posty

Wyświetlam posty z etykietą Genius Creations

Tajemnice kosmicznych głębin – Jan Maszczyszyn „Necrolotum” (recenzja)

Obraz
  Alternatywna rzeczywistość, Australia, początek XX wieku. Ludzkość już wkroczyła w okres rewolucyjnych wynalazków, a niektórzy wizjonerzy wyruszyli nawet na podbój kosmosu. Jack de Waay jest cenionym specjalistą w dziedzinie kawitologii, tworzenia podziemnych przejść za pomocą topienia skał. Ów dżentelmen jest szczęśliwie zakochany w Abelii. Gdy jednak na jego drodze pojawia się profesor Ocearus Molier, życie Jacka wywraca się do góry nogami. Wyrusza w niezwykłą podróż, która będzie od niego wymagała nie lada poświęceń. Necrolotum. Podmorskie Imperia. Morska opowieść fantastyczna Jana Maszczyszyna jest z pewnością powieścią specyficzną. Roi się w niej od ciekawych pomysłów. Sama koncepcja sieci wodnej umożliwiającej podróże w Układzie Słonecznym, a kto wie, może nie tylko, jest świetnym punktem wyjścia, i do tego wyjątkowo oryginalnym. Podobnie jak przekonanie, że ludzki gatunek popełnił błąd, wychodząc na ląd, gdy powinien pozostać w wodzie. Zresztą można to niedopatrzenie r...

Kiedy wypełni się przepowiednia – „Wezwijcie moje dzieci” Marta Krajewska

Obraz
  Życie w Wilczej Dolinie na pozór toczy się zupełnie zwykłym i spokojnym trybem, wyznaczanym przez zmianę pór roku oraz powiązane z tym prace polowe i obrzędy. Jednak od kilkunastu lat ludzie przygotowują się do zapowiedzianego powrotu wilkarów. Przygnieciona ciężarem odpowiedzialności za mieszkańców doliny Venda czuje się coraz bardziej zgorzkniała i stara. Mieszkańcy z niepokojem śledzą relacje między wieszczką Alasą a Irke, bartnikiem żyjącym na uboczu społeczeństwa. Wszyscy pamiętają przepowiednię, że zażyłość pomiędzy tą dwójką poprzedzi powrót wilkarów. Tymczasem dziecko zrodzone z krwi Elleniale jest już gotowe na poznanie Pana Lasu. Wezwijcie moje dzieci Marty Krajewskiej zamyka cykl opowieści z Wilczej Doliny, w skład którego wchodzą jeszcze Idź i czekaj mrozów oraz Zaszyj oczy wilkom . Autorka zdecydowała się na spory przeskok czasowy, co oczywiście ma istotne konsekwencje. Bohaterowie nieco się przez ten czas zmienili, pojawiły się też zupełnie nowe postacie, który...

Mrok polskich legend – Witold Jabłoński „Popiel”

Obraz
Dawno, dawno temu nad Morzem Sarmackim żył lud Antów. Ich przywódca doczekał się dwóch synów z wodną boginką – Lecha i Kraka. Gdy na ziemie Antów napadają najeźdźcy, ojciec wysyła synów w dalekie kraje, by wypełniło się ich przeznaczenie. Bracia różnili się od siebie jak ogień i woda, jak dzień i noc. Inne też były ścieżki, którymi podążali. Znaleźli sobie żony i królestwa, przyrzekając, że nigdy nie wystąpią przeciw sobie. Jednak Lech, który za siedzibę obrał sobie Kruszwicę, od początku podążał drogą mrocznych i krwawych ofiar. A ta skłonność jeszcze mocnej ujawniła się w jego synu, Popielu. Mrok i światło muszą ze sobą walczyć. Taka już ich natura. Popiel Witolda Jabłońskiego to historia, która łączy legendy z pradziejów Polski w jedną opowieść, pełną mroku, zdrady i krwi. Czegoż bowiem w niej nie ma? Jest Lech, jest Krak i smok (czy też żmij), chociaż i wzmianki o pewnym sprytnym szewczyku nie zabraknie, jest Popiel i myszy, Baba Jaga, Wanda, co nie chciała Niemca, Madej ...

Za górami, za lasami, w Wilczej Dolinie – Marta Krajewska „Zaszyj oczy wilkom”

Obraz
Życie w Wilczej Dolinie toczy się swoim rytmem, odmierzanym przez zmianę pór roku i związane z tym cyklem obrzędy. Venda stara się jak najlepiej wypełniać obowiązki opiekunki. Odzyskała DaWerna, ale szybko okazuje się, że Pan Lasu, jak wszyscy inni bogowie, drogo ceni swoje usługi. Atra chce odzyskać porwane przez demony dziecko i jest gotowa zrobić wszystko, by osiągnąć swój cel. Do tego w okolicy pojawia się wilkołak, budząc popłoch wśród mieszkańców Wilczej Doliny, którzy w noc pełni ryglują się w domach. Niepokój wywołują także trzej nieznajomi przybysze, którzy rzekomo chcą odnaleźć skarb wilkarów. Ale czy takie są ich prawdziwe intencje? Do tego dochodzą mniejsze i większe problemy mieszkańców, nierzadko związane z porywami serca. Zaszyj oczy wilkom Marty Krajewskiej to drugi, po Idź i czekaj mrozów (recenzję możecie przeczytacie TUTAJ ) tom Wilczej Doliny . Szalenie podoba mi się zanurzona po uszy w słowiańskości kreacja miejsca niezbyt ważnego dla świata, położonego n...

Dopaść Szóstego – Paweł Majka „Wojny przestrzeni”

Obraz
Mirosław Kutrzeba wspierany przez demona zemsty, Zmorę, zabił już pięciu ludzi odpowiedzialnych za śmierć jego rodziny i wytrwale tropi najpotężniejszego z nich, Szóstego. Lecz zemsta, trochę jak kij, okazuje się mieć dwa końce. Dążenie Kutrzeby do zemsty i ofiary, które zostawił na swojej drodze, zrodziły mścicieli, którzy teraz podążają jego śladem i docierają do jego przyjaciela Koryckiego. Tymczasem niemal dwieście lat później w kosmosie panuje niemałe poruszenie. Ktoś ożywił pradawną bestię Tiamat, a w sam środek walki z nią trafia młody chorąży Adam Drygieł. Ale to nie koniec kosmicznych kłopotów. Rezydująca na Marsie Wanda wpada w nieliche tarapaty za sprawą pewnego Jacusia i zielska. Nie lepiej dzieje się w Malowanej Moskwie. Olga Rostow niespodziewanie musi walczyć o władzę w mieście. Oj, sporo dzieje się w Mitoświecie Pawła Majki, a konkretnie drugim, po Pokoju światów , tomie z tego uniwersum – Wojnach przestrzeni . O ile pierwsza część była skoncentrowana na zemśc...

Słowiańska dusza – Marta Krajewska „Idź i czekaj mrozów”

Obraz
Należę do osób, które niezmiernie się cieszą z coraz śmielszego wykorzystywania mitologii słowiańskiej do budowy własnych, fantastycznych światów. Czasem po lekturze cieszę się już mniej (albo wcale), ale na szczęście nie dotyczy to debiutanckiej powieści Marty Krajewskiej „Idź i czekaj mrozów”. Witajcie w Wilczej Dolinie – miejscu, gdzie diabeł mówi dobranoc. I żeby chociaż był to jeden diabeł, ale gdzie tam. W dolinie aż roi się od paskudztw znanych z demonologii słowiańskiej – strzygoniów, wilkołaków, wił, utopców, wodników, chmurników, porońców – i długo by jeszcze wymieniać. By przetrwać w takim miejscu, ludzkość ma oczywiście swoje sposoby. I opiekuna, którego celem jest chronienie innych przed potworami. Wilcza Dolina ma własną, ponurą historię, o której wciąż przypominają ruiny zamczyska, choć wiele prawd o dawnych, okrutnych panach zgubiło się już w nietrwałej, ludzkiej pamięci.

A gdyby w czasie I wojny światowej na Ziemi wylądowali Marsjanie? - Paweł Majka „Pokój światów”

Obraz
Co by było, gdyby w czasie I wojny światowej na Ziemi wylądowali Marsjanie? Takie pytanie zadał sobie Paweł Majka, a odpowiedzią jest jego debiutancka powieść „Pokój światów”. No więc, Marsjanie wylądowali. Ludzkość, do tej pory walcząca zajadle między sobą, znalazła wspólnego wroga i zjednoczyła się. W odpowiedzi najeźdźcy z kosmosu odpalili swoją super broń – mitbomby. Miały one powołać do życia obcych bogów i demonów, ale na Ziemi doszło do zaskakującej zwrotnej. Obudziła się mnogość wierzeń, ożyły przesądy, bogowie i istoty, które zaskoczyły nawet kosmitów. Zmuszeni do pozostania na Ziemi, zawarli pokój z tymi, których chcieli podbić i zaczęli się asymilować. Marsjanin Melizzath’l Nowakowski organizuje wyprawę na Wschód, by odnaleźć zaginiony kosmiczny statek. Na czele drużyny staje Mirosław Kutrzeba, opętany przez zmorę nienawiści. Towarzyszą mu: Jasiek, niezbyt mądry trzeci syn, wyborny strzelec z upodobaniem popijający czarcie mleko – Grabiński, wielkolud Burzymur, Cygank...