Posty

Wyświetlam posty z etykietą Groza

Mroczne poznańskie opowieści – Rafał Nawrocki „Omnifagus”

Obraz
  Po ciemnych wodach Poznania, kanałach, zalanych wyrobiskach, krąży potwór – Omnifagus. Potężne, obłe cielsko zakończone ssawką. Potwór ma bardzo specyficzny gust: pożera opowieści. Biada temu, kto nie zaspokoi jego apetytu. Omnifagus Rafała Nawrockiego to zbiór ośmiu opowiadań, których akcja toczy się w Poznaniu. Nie jest to jednak miasto, które znają zwykli mieszkańcy. W tej prozie, jak przystało na weird fiction , rzeczywistość ulega odkształceniom, zmienia się, faluje między tym, co prawdziwe, a tym, co może być tylko snem czy przywidzeniem. Nie brak tu niesamowitości i koszmarów , zamkniętych społeczności praktykujących zakazane rytuały, przedmiotów, domów i miejsc niosących ze sobą ciężar mrocznych historii. Nie znam Poznania, więc na pewno część nawiązań mi umyka. W wyobraźni autora to miasto jawi się czytelnikowi jako miejsce paskudne, przygnębiające, oblepiające brudem, ohydą i brzydotą. Opowieści żyją najdłużej, prawda? ( Szczurza historia , s. 178). Omnifagus to ...

Zgroza w Śmiglu – Konrad Możdżeń „Listy z Miasta Wiatraków”

Obraz
  Śmigiel to niewielkie miasteczko w Wielkopolsce, słynące z tego, że ponoć kiedyś stało w nim aż sto wiatraków. Jednak w wyobraźni Konrada Możdżenia to niezbyt urokliwe miasto, gdyż pod uroczą powierzchnią czają się motywy doskonale znane z literatury grozy: tajne stowarzyszenia, nawiedzone przedmioty, szaleni eksperymentatorzy, mroczne siły wypełzające z zaświatów, a wreszcie nie mniej przerażające tragedie ludzi, którym przyszło żyć w wyjątkowo trudnych czasach i podejmować decyzje, w których nie było dobrego wyboru. Ze Śmigla jednak nie wyjechałem. Mówiłem już – jestem częścią tego miasta, ono zaś jest częścią mnie. Należymy do siebie nawzajem, jesteśmy związani nicią, której nie można dostrzec ani przeciąć. Wrosłem w tę ziemię wraz ze wszystkimi tajemnicami, zagadkami i z całym bólem, który spotkał mnie, kiedy miałem zaledwie piętnaście lat ( Błękit , s. 257). „Listy z Miasta Wiatraków” to zbiór ośmiu opowiadań, które w większości toczą się w niezbyt odległej przeszłości....

W trybach złaszynerii – Robert McCammon „Dziedzictwo Usherów” („Usher’s Passing”)

Obraz
  Usherland to ogromna posiadłość położona w mrocznych lasach Karoliny Północnej, u stóp góry Briartop. Jej sercem jest położona nad jeziorem gigantyczna Twierdza, rozbudowywana przez kolejne pokolenia potężnego rodu Usherów, którzy dorobili się ogromnych pieniędzy na handlu bronią. Nigdy nieukończony budynek przypomina labirynt i cieszy się ponurą sławą. Miejscowi opowiadają legendy o porywającym dzieci Dyniowatym i olbrzymiej czarnej panterze zwanej Żarłocznym Bebechem. Obecnie Usherowie nie zamieszkują Twierdzy. Rix Usher, zbuntowany syn, który opuścił rodzinę i zajął się tworzeniem powieści grozy, zostaje wezwany do łóżka umierającego ojca. Senior ma zdecydować, któremu z trojki dzieci przypadnie w udziale rodzinny majątek i zarządzanie firmą. Mimo traumatycznych rodzinnych doświadczeń Rix decyduje się na powrót. Tymczasem dociekliwa reporterka Raven Dunstan prowadzi śledztwo w sprawie zaginionych dzieci. W czasie dochodzenia poznaje New, nastoletniego brata ostatniej z zagin...

Opętanie przez górę – Thomas Olde Heuvelt „Echo” (recenzja)

Obraz
  Cóż może być niezwykłego i niepokojącego w zdeptanych stopami turystów i wspinaczy Alpach? A jednak pewnego dnia Nick i jego towarzysz Augustin natykają się na Maudit, majestatyczny szczyt o którym próżno szukać wzmianki w turystycznych przewodnikach. Miejscowi nie chcą mówić o tej górze, jakby wypierali ze świadomości jej istnienie. Jednak to nie zniechęca młodych wspinaczy. Ruszają na wyprawę, która przeradza się w koszmar. Augustin już nigdy nie wróci z Maudit. Nick przeżył, ale z potwornie okaleczoną twarzą i czymś znacznie gorszym w sobie. Z piętnem góry będzie musiał zmierzyć się nie tylko on sam, ale także jego najbliżsi, przede wszystkim partner Sam Avery. Nawet teraz obchodzimy to szerokim łukiem, bo tak jest łatwiej, niż zaakceptować prawdę. Bo my tej prawdy nie chcemy zaakceptować. Wiedziałem o tym od chwili, kiedy ocknąłem się w szpitalu w Lozannie. Bo zabrałem na dół z Maudit coś, co żyje we mnie jak pasożyt. I nie jest to Augustin, mimo tego, co dziś w nocy wi...

Czar dzieciństwa – Robert McCammon „Magiczne lata” (recenzja)

Obraz
Lata sześćdziesiąte XX w., małe miasteczko Zephyr w stanie Alabama. Cory Mackenson pomaga ojcu w rozwożeniu mleka. Chłopiec staje się świadkiem mrożącego krew w żyłach wydarzenia: samochód stacza się w wody jeziora, a za jego kierownicą ktoś umieścił zmasakrowane ciało mężczyzny. Wydobycie wraku z głębin jest niemożliwe, szeryf nie natrafia na żaden ślad. Cory ma tylko małe zielone piórko znalezione na miejscu zdarzenia i uchwyconą kątem oka sylwetkę w długim płaszczu. To zdarzenie stanie się początkiem roku, który dla chłopca będzie oznaczał koniec beztroskiego, magicznego dzieciństwa. Magiczne lata Roberta McCammona to książka, którą po pobieżnym opisie można przyporządkować do kryminału, bo sam jej szkielet rzeczywiście przynależy do tego gatunku. I jest to zagadka dobrze poprowadzona, ze zgrabnie rozrzuconymi poszlakami, które finalnie składają się w całość. I choć rok z życia Cory’ego zaczyna się i zamyka zagadką kryminalną, to o wiele ważniejsze i zajmujące w książce McCammo...

Nic nie jest tutti frutti – Tomasz Sablik „Przypadłość” (recenzja)

Obraz
Namówiona przez swoją jedyną przyjaciółkę Oliwię Hanna Hoppe postanawia szukać pomocy u terapeuty. Gdy zaśnie, widzi przerażające rzeczy, i to takie, które dopiero mają nadejść. Hanna na pozór prowadzi zupełnie zwyczajne życie. Pracuje w kinie, a filmy to jej ogromna pasja. Ma dorosłego syna z którym łączy ją mocna więź. Jednak ten obraz szybko zaczyna się rozpadać, a na rzeczywistości pojawiają się coraz głębsze rysy, które biorą swój początek w traumatycznych doświadczeniach Hanny. Przypadłość Tomasza Sablika jest książką, która zaczyna się spokojnie, by z każdą kolejną stroną budować coraz mocniejszy nastrój niepokoju i zagrożenia. Wszystko będzie tutti frutti – tak brzmi ulubione powiedzonko Hanny, którym próbuje zaklinać rzeczywistość, ale na jej życiu znacznie mocniejsze piętno wycisnęły słowa innych: brzydka i tłusta oraz nie trwoń czasu, to materia życia . Pierwsze stało się źródłem głębokiej nienawiści do własnego ciała, drugie miało przynieść ratunek, tylko czy taki, jaki...

Zło w małym miasteczku – Joan Samson „Aukcjoner” (recenzja)

Obraz
  Harlowe, niewielkie, senne miasteczko w New Hampshire. Mieszkańcy żyją tu w zgodzie z odwiecznym rytmem natury, rodziny od lat gospodarzą na swojej ziemi, do której są bardzo przywiązane. I choć starsi ludzie narzekają na zmiany, tak naprawdę są one bardzo powolne. Świat poza Harlowe wydaje się dziwny i niebezpieczny. Największą sensacją w okolicy staje się przybycie Perly’ego Dunsmore’a, aukcjonera. Zaczyna on organizować licytacje na rzecz miasta, a wspomagają go mieszkańcy oddający niepotrzebne graty. Nie wiedzą, że w ten sposób sami kręcą bat na siebie, ponieważ aukcjoner nie zamierza poprzestać tylko na tym, co zechcą mu oddać. Przekonuje się o tym rodzina Johna Moore’a, bowiem to przez pryzmat jej losów zostało przedstawione zło, jakie zalęgło się w na pozór sielskim miasteczku. Aukcjoner to debiutancka i jedyna powieść Joan Samson wydana w 1976 roku. Dopiero teraz ukazała się w Polsce. Porusza temat, który bardzo lubię – mała zamknięta społeczność zmagająca się z włas...

Pociąg pełen koszmarów – Andrzej Wardziak „Słoneczny” (recenzja)

Obraz
  Sławek Szatkowski jest czterdziestoletnim programistą. O nieludzkiej godzinie zjawia się na wyludnionym peronie, by ruszyć w podróż pociągiem do Pragi, do chorego ojca. Przed wyjazdem dręczą go koszmary, a wkrótce niepokojących znaków pojawia się coraz więcej. Dziwne halucynacje, tajemniczy ludzie. Coś, co z początku wydaje się tylko irracjonalnym przeczuciem, z czasem nabiera coraz bardziej realnych i przerażających kształtów. Bohater będzie musiał zmierzyć się ze swoją przeszłością i koszmarem, którego obawia się najbardziej. Słoneczny Andrzeja Wardziaka to powieść, której akcja osadzona jest niemal w całości w klaustrofobicznej, zamkniętej przestrzeni pociągu , który mknie przed siebie, odliczając upływ czasu stukotem kół. Pociąg, tak bardzo mocno związany z naszą rzeczywistością, jest też w tej prozie swoistym wszechświatem. Rzeczywistość w jego wnętrzu ulega zniekształceniom, pełno w nim przedziwnych typów i tajemniczych zakamarków. Wydaje się też obdarzony iskrą świadomoś...

Gdy zabraknie słów zostaje tylko – „Cisza” Marcin Majchrzak (recenzja)

Obraz
Grupka znajomych wybiera się na weekend w Bieszczady, z dala od dobrodziejstw cywilizacji. Ma to być detoks przede wszystkim od Internetu. Kto się wyłamie, tego telefon wyląduje w bajorze. Stojąca na odludziu chatka nie będzie jednak miejscem błogiego odpoczynku, a niewinne z pozoru zdarzenie rozpocznie łańcuch koszmaru. Cisza Marcina Majchrzaka to zbiór dziewięciu albo dziesięciu opowiadań (zależy czy liczymy pierwsze i ostatnie jako całość, co wydaje mi się najbardziej sensowne), dość zróżnicowanych pod względem stylu i gatunku. Autor zabawił się trochę z kompozycją, dzieląc Ciszę na dwie części, które są prologiem i epilogiem opowiadanych historii. I ma to sens, ponieważ między pierwszym doświadczeniem bohatera, opisanym na początku, a ostatnim, są teksty wyjaśniające dlaczego słowa nie są adekwatne do opisywanych w zbiorze ludzkich przeżyć. A ich paleta jest bardzo bogata. Tak jakby świat był monetą, której jedna strona jest zawsze biała, a druga czarna. Nie, świat jest racze...

Tajemny świat Istot z Głębin – „Widma nad Innsmouth” (recenzja)

Obraz
  Widmo nad Innsmouth to jedno z najbardziej znanych opowiadań H. P. Lovecrafta. Posępne miasteczko w Nowej Anglii o którym krążą przerażające opowieści, deformacje mieszkańców, przedziwny kult Dagona przywieziony ponoć z zamorskich wypraw – to wszystko buduje klaustrofobiczną atmosferę utworu . I wreszcie zakończenie, w którym bohater przekonuje się, że zew Innsmouth jest znacznie silniejszy niż mu się wydawało, a Istot z Głębin nie da się pokonać. Wydawnictwo Vesper opublikowało drugą książkę z cyklu Kroniki Arkham . Są to zbiory tekstów zainspirowanych dokonaniami H. P. Lovecrafta, w tym konkretnym przypadku właśnie Widmem nad Innsmouth . Massachusetts to dziwny i stary region, pełen odizolowanych od świata zakątków i społeczności rozsianych pośród wzgórz, na obrzeżach mokradeł i między lasami tak starymi, że tylko archeolodzy i eksperci w tej dziedzinie potrafią oszacować ich wiek; to stan, którego odleglejsze krańce i obszary jakby uległy zapomnieniu (B. Cooper Za rafą , s....

Odmęty czarnego oceanu – John Langan „Poławiacz” (recenzja)

Obraz
Po śmierci żony Abe znalazł ukojenie w nowej pasji – wędkarstwu. Niebawem dołączył do niego Dan, który także boryka się z traumą po stracie najbliższych. To właśnie Dan proponuje, aby wybrali się nad Potok Holendra. Okazuje się, że to miejsce owiane wyjątkowo złą sławą, o czym opowiada im w lokalnym barze znawca miejscowego folkloru. Jego opowieść sięga dawnych czasów i przerażających wypadków, jakie rozgrywały się wokół tajemniczej osoby zwanej Poławiaczem. Ale są rzeczy, nieważne, czy prawdziwe, z którymi nie da się żyć. Trzeba je odrzucić. Człowiek odwraca wzrok od tego czegoś skulonego na wprost niego i nie tylko udaje, że tego tam nie ma, ale przede wszystkim, że wcale tego nie widział. Robi tak, bo dusza jest na tyle krucha, że nie zniesie żaru objawienia bijącego od wielkiego pieca, i prawda zostanie potępiona (s. 46). Poławiacz Johna Langana ma kompozycję szkatułkową . Pierwsza część przedstawia historię straty, jakiej doświadczają główni bohaterowie, Abe i Dan. Jest pełna...