Świat niczym szkatułka z opowieściami – Erin Morgenstern „Bezgwiezdne Morze” („The Starless Sea”)
Zachary Ezra Rawlins studiuje nowe media i pisze pracę o grach komputerowych, a w wolnych chwilach buszuje po uniwersyteckiej bibliotece. Podczas jednej z wizyt natrafia na książkę, której autor jest nieznany i nikt przed nim jej nie wypożyczył. Należała do kolekcji zapisanej szkole w testamencie. Gdy Zachary zaczyna ją czytać, dochodzi do zdumiewającego wniosku – jest to książka o nim samym i jego życiu, napisana jednak dawno temu. Jak to możliwe? Rozwiązanie tej zagadki zaprowadzi Zachary’ego dalej niż w jego najśmielszych marzeniach. Bezgwiezdne Morze Erin Morgenstern jest powieścią szkatułkową. Oprócz opisanej wyżej fabuły, jest tu mnóstwo innych opowieści, które w różny sposób korespondują z głównym wątkiem. Rozplątywanie tych powiązań jest niemałą frajdą. Bezgwiezdne Morze jest przede wszystkim właśnie o opowieściach, o ich naturze. I choć w tym przypadku nośnikiem opowieści jest książka, to są one czymś znacznie więcej. Wykraczają poza wyrazy i rozrastają się. Do tego każda...