Posty

Carlos Ruiz Zafón „Cień wiatru”

Obraz
Książki o książkach pojawiają się dość często. Nie ma w tym nic dziwnego. Chętnie zaczytujemy się w opowieściach o innych czytelnikach, zachwyconych dziełem, które wyszło spod pióra pisarza. Każdy przecież ma ulubione tytuły, które odegrały w jego życiu wyjątkową rolę. Taką książką jest też „Cień wiatru” Carlosa Ruiza Zafóna.          Barcelona, 1945 rok, świt. Po opustoszałej ulicy idzie tylko dziesięcioletni Daniel Sempere w towarzystwie ojca. Ich celem jest Cmentarz Zapomnianych Książek. Daniel ma wybrać jedno spośród setek zapomnianych przez wszystkich dzieł. Los/przypadek/przeznaczenie sprawia, że wybiera „Cień wiatru” Juliana Caraxa. Daniel jest zachwycony książką, a jego fascynacja wcale nie maleje z biegiem lat. Tym bardziej, gdy odkrywa, że nikt nic nie wie o tajemniczym autorze. Co więcej, nieznajomy człowiek zaciekle śledzi i niszczy każdy ocalały egzemplarz. Dociera i do Daniela, a przedstawia się jako Laín Coubert – diabeł z „C...

Marcin Wroński „A na imię jej będzie Aniela”

Obraz
Moda na retro kryminały, zapoczątkowana przez powieści Marka Krajewskiego trwa. Marcin Wroński na miejsce akcji wybrał inne miasto – Lublin. Głównym bohaterem uczynił komisarza Maciejewskiego. „A na imię jej będzie Aniela” to już trzecia część cyklu, po „Morderstwie pod cenzurą” i „Kinie Wenus”. Dla mnie jednak pierwsze zetknięcie z jego twórczością.           Cała historia zaczyna się 8 września 1938 roku. Policja znajduje ciało młodej służącej Anieli Biernackiej. Na jej ciele są ślady tajemniczej wydzieliny. Rok później, w czasie, gdy Lublin jest atakowany przez hitlerowców, w taki sam sposób ginie kolejna kobieta. Potem następna. Maciejewski robi wszystko, by rozwikłać zagadkę tajemniczych zbrodni. Pracujący w niemieckiej policji, drzwi w drzwi z gestapo, musi nie tylko rozwiązać sprawę, która powoli staje się jego obsesją, ale i poradzić sobie z przypiętą mu łatką kolaboranta. A w tle rzeczywistość okupacyjna Lublina, Holocaust, nienawiść...

Ann Cleeves „Czerń kruka”

Obraz
"Ogień i lód" Robert Frost Jedni mówią, że świat zniszczy ogień, Inni, że lód. Iż poznałem pożądania srogie, Jestem z tymi, którzy mówią: ogień. Gdyby świat zaś dwakroć ginąć mógł, Myślę, że wiem o nienawiści Dość, by rzec: równie dobry lód Jest, aby niszczyć, I jest go w bród.          Nie ukrywam, że do powieści Ann Cleeves przyciągnęła mnie nastrojowa okładka. Wyszperałam ją na półce w bibliotece. „Czerń kruka” otwiera tzw. „Kwartet szetlandzki”. Do tej pory w Polsce ukazały się dwa tomy – „Czerń kruka” oraz „Biel nocy”. Wszystkie książki łączy postać inspektora Jimmy’ego Pereza. Jest to, krótko mówiąc, mężczyzna po przejściach, samotny, który po latach powraca w rodzinne strony.          Akcja toczy się na Szetlandach, archipelagu wysp na Oceanie Atlantyckim. Przez długi czas ich mieszkańcy związani byli kulturowo z Normanami, obecnie administracyjnie Szetlandy należą do Wielkiej...

Rodzina Borgiów (The Borgias)

Nazwisko Borgia jest owiane szczególnie złą sławą. Fakt, że w ich watykańskich apartamentach nikt nie mieszkał przez stulecia, co najwyżej wykorzystywano je jako toalety, mówi sam za siebie. Borgiów oskarżano o najgorsze grzechy. Rodrigo (papieża Aleksandra VI) nawet o podpisanie kontaktu z diabłem. Ową mroczną legendę postanowili wykorzystać twórcy serialu historycznego „Rodzina Borgiów”, który miał przyciągnąć przed telewizory „osieroconych” fanów „Dynastii Tudorów”. Akcja rozpoczyna się w momencie, gdy Rodrigo (Jeremy Irons) najzwyczajniej w świecie kupuje godność papieską. Pomaga mu w tym syn Cezar (François Arnaud). To jedno z czterech dzieci papieża, zrodzonych z nieprawego związku z długoletnią kochanką Vanozzą Cattanei (Joanne Whalley). Rodrigo zresztą wszystko doskonale zaplanował. Cezar jest kardynałem, drugi syn, Juan (David Oakes) dowódcą wojsk papieskich, a małżeństwa córki Lukrecji (Holliday Grainger) i najmłodszego syna Jofre (Aidan Alexander) służą umocnieniu wpływ...

Margaret Atwood „Zbójecka narzeczona”

Obraz
Czytanie „Zbójeckiej narzeczonej” przypomina obieranie cebuli. Historia zaczyna się może nie od końca, ale od środka. Trzy przyjaciółki – Roz, Tony i Charis w barze o wiele mówiącej nazwie „Toxique” natykają się na Zenię. Nie dość, że sporo namieszała w ich życiu, a zwłaszcza w relacjach damsko – męskich, to jeszcze wmówiła im, że nie żyje. Teraz wraca, a bohaterki znów muszą zmierzyć się z przeszłością, o której próbowały zapomnieć.          M. Atwood z upodobaniem opisuje zwykłe – niezwykłe losy kobiet. Z każdej zdziera kolejne warstwy, by odsłonić to, co najważniejsze. Wraca do wspomnień, osób i miejsc, które je ukształtowały. Każda przeszła metamorfozę, wyrzekła się przeszłości, co symbolizuje zmiana imienia.          Kobiece postacie są całkiem ciekawe. Tony, malutka „wielbicielka” historii, a zwłaszcza bitew; Charis, święcie wierząca w świecidełka, amulety i przepływy energii, a w końcu Roz, ni...